100LESB.COM
20-29


grafika: Kaja Kusztra

1. gabe, fotografia: Karolina Jackowska
2. Kasia Gauza, fotografia: Kasia Szenajch
3. Ika Graboń i Agnieszka Wać, fotografia: Karolina Jackowska
4. Agata Grzybowska, obraz: Danuta Turkiewicz
5. Jagoda Jobda, fotografia: Karolina Jackowska
6. Hayley Hodges i Paulina Izdebska, fotografia: Karolina Jackowska
7. Dobromiła Hada-Jasikowska, obraz: Zlata Lebedz
8. Jagoda, obraz: Danuta Turkiewicz

PL
Please scroll down for English version

GABE

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Nazywam się Gabe i jestem lesbijką. Wiele czasu minęło, zanim zaczęłam to mówić. Ta droga do nazwania siebie była długa i nieprzyjemna. Wydaje mi się, że lesbijki odczuwają płeć inaczej niż geje, co widać chociażby w literaturze lesbijskiej. Postrzeganie płci przez lesbijki jest bardzo unikatowe – przez to, jak kulturowo się postrzega lesbijstwo, że jest to mocne przełamanie normy, przez to, że kobieta miała zawsze polegać na mężczyźnie. Ta norma jest łamana w inny sposób niż u gejów i stąd też totalnie inne postrzeganie swojej tożsamości.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Uświadomienie sobie, że jestem lesbijką, było bardzo trudne przez to, w jakiej kulturze i w jakim społeczeństwie żyjemy. Mój pierwszy coming out miałam w gimnazjum. Później stwierdziłam, że jestem biseksualna i później wróciłam do lesbijstwa. Jestem niestety jedną z tych lesbijek, które miały z mężczyznami bardzo przykre doświadczenia. To też utrudnia bycie postrzeganą jako lesbijka, bo zdarza mi się słyszeć, że moja tożsamość jest wynikiem jakiejś traumy. Tak mocno się to dyskredytuje. Słyszę, że jak to przepracuję, to wrócę do tej normalności, do tej normy i już będę mogła być z mężczyzną, bo przecież po to są kobiety. To jest ta wymuszona heteroseksualność, która jednak strasznie siedzi w podświadomości i gryzie. Zauważasz, że tak naprawdę często jakoś zabiegasz o tę męską uwagę, o bycie zaakceptowaną przez mężczyzn, bo dokładnie tak nam przedstawiono świat, kiedy byłyśmy dziećmi. Trudno nam też czasami odróżnić to, że kulturowo chcemy, żeby mężczyzna powiedział, że jesteś okej, a to, że chcemy z nim żyć, że chcemy z nim stworzyć jakąś relację romantyczną. A potem wiele z nas siada nocami i czyta słynny dokument Am I a Lesbian”, i myśli sobie o boże!”, i to jest taki lesbijski rytuał. [śmiech] To dużo trudniejsza droga niż u gejów, bo im jest łatwiej odrzucić to, że no nie są zainteresowani kobietami – bo bycie z kobietą nie było im tak przedstawiane, jak nam bycie z mężczyzną. Słowo lesbijstwo” jest przedstawione bardzo seksualnie i długo brzmiało dla mnie trochę obrzydliwie, tak jakby było obślizgłe. Stara się nas zapędzić w jakiś kąt albo w bycie kategorią pornografii. Dopiero kiedy zaczęłam go używać, przełamałam się, że to normalne słowo i przymiotnik nas opisujący.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Jak najbardziej odczuwam lesbijką dumę. Bardzo rzadko się dociera do starszych osób queerowych, a tymczasem czytanie czy słuchanie starszych lesbijek jest niesamowite. Pokazują trochę, że jest jakakolwiek nadzieja, że da się ułożyć normalnie to życie, że nie trzeba wyrzec się samej siebie, że da się znaleźć szczęście i żyć w tej relacji, jaką chciałoby się mieć. To też jest totalnie inna sytuacja, jeśli chodzi o gejów, zwłaszcza na Zachodzie – oni stracili całe pokolenie. Brakuje nam jako społeczności takich babć i dziadków, którzy by byli dla nas przewodniczkami. Lesbijki są też niewidzialne: jest nas bardzo mało w mediach. Myślę, że każda osoba wymieniłaby rozpoznawalnych gejów, czy to w muzyce, popkulturze, czy w polityce, ogólnie życiu publicznym, a nas, lesbijek nie ma. Więc potrzebujemy mówić o tym dobitnie, przełamać wstyd i czuć dumne z tego, że jesteśmy lesbijkami. Zwłaszcza że mamy tak trudną drogę do uświadomienia sobie, że nimi jesteśmy. W ogóle cała droga do uświadamiania sobie — to jest to jakaś duma, że się to w ogóle przeszło! Zawsze, gdy widzę w moim otoczeniu kogoś, kto mówi, że jest lesbijką, to jest taki miód na serce – że jesteśmy i mówimy, że tymi lesbijkami jesteśmy.

 

KASIA GAUZA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Mam na imię Kasia, z zawodu jestem programistką. Od września jako ekspatka mieszkam w Göteborgu z rodziną – żoną Alex i synkiem Stasiem. Jestem dumną osobą transpłciową, lesbijką.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Nie powiem nic odkrywczego. Na co dzień bycie lesbijką to po prostu życie z osobą, którą kocham.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Przez dumę rozumiem brak wstydu w związku z moją tożsamością psychoseksualną. Osoby transpłciowe nie mają w życiu łatwo, zwłaszcza w Polsce. Jesteśmy bodaj najbardziej pogardzaną grupą ze wszystkich kolorów tęczy. Do tego nie wszyscy ludzie, których spotykamy, potrafią zrozumieć, że trans kobiety mogą być lesbijkami. Mogą. Jestem dumną lesbijką w związku z kobietą, tworzymy szczęśliwą rodzinę, dajemy świadectwo.

 

IKA GRABON

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Jestem osobą niebinarną i lesbijką. Programuję, a w wolnych chwilach chętnie siedzę w lesie i czytam.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Nie wyobrażam sobie innej opcji. Że odkąd pamiętam, wyobrażałom sobie życie z partnerką/osobą partnerską, że od wczesnych lat moimi crushami były kobiety i osoby niebinarne, że to z taką osobą chcę budować swoje życie.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Czuję dumę, że żyję w zgodzie ze sobą i wciąż żyję. A co lubię? Bliskość i partnerstwo w relacjach, wspólny aktywizm, adopcje zwierzaków.

 

AGNIESZKA WAĆ

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Agnieszka, przewodniczka po Krakowie, programistka.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Jest to dla mnie orientacja seksualna, która na co dzień nie jest dla mnie tematem. Po prostu się nad tym nie zastanawiam, to coś normalnego. Mam ten przywilej, że pochodzę z dużego miasta i jestem dojrzałą, niezależną kobietą. Chcę iść za rękę z moją partnerką, to idę, chcę ją pocałować, to to robię. Zachowuję się na ulicy jak większość par hetero i nie zastanawiam się nad moją orientacją. Problem pojawia się w momencie załatwiania formalności, powiedzmy urzędowych, gdy rozliczamy gospodarstwo domowe, gdy przy zawieszeniu działalności nie można objąć się ZUS-em. Wtedy następuje zderzenie z Polską i zaczynam czuć, że moja orientacja jest dla państwa polskiego ważna” i wtedy bycie lesbijką nabiera innego wymiaru.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Nie czuję dumy, czuję ulgę. Obserwując heteronormę w Polsce, cieszę się, że jestem z osobą les.

 

AGATA GRZYBOWSKA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Przede wszystkim jestem osobą i identyfikuję się jako Agata Grzybowska.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Pojęcie lesbijki jest tylko jedną z szufladek i jest to pojęcie bardzo ograniczające. Zakłada istnienie dwóch płci, a ja uważam, że płci jest więcej. Więc zupełnie nie pasuje do mojej tożsamości, a tymi pojęciami czasem żongluje. Jeśli jednak czasem używam wobec siebie określenia lesbijki, to ma to postać czysto polityczną.

 

 

JAGODA JOBDA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Jestem laska, kurą, kaczką, czasami wydrą, aczkolwiek głównie dikdikiem. Ostatnie 10 lat swojego życia poświęciłam gastronomii pod każdą możliwą postacią, głównie po to, żeby dowiedzieć się, że najbardziej chciałabym robić perfumy. Urodziłam i wychowałam się na Sadach Żoliborskich i wiem jak smakują owoce z każdego poszczególnego drzewa.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Ciężko mi powiedzieć, jak to jest być samą sobą.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Lubię momenty, w których sama siebie lubię.

 

HALEY HODGES i PAULA IZDEBSKA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Haley: Jestem Hayley, jestem amerykańską studentką w Polsce. Studiuję stosunki międzynarodowe. Pierwszy rok spędziłam w Izraelu, a na drugi jestem tutaj.

Paula: Jestem Paula, ciągle studiuję, wszystko mi się szybko nudzi i to tyle.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Paula: To wolność.

Haley: Wolność od typowego, heteronormatywnego społeczeństwa. Nie ubieram się ani nie zachowuję w sposób, który podoba się mężczyznom, więc mogę być sobą.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Haley: Lubię być częścią queerowej społeczności. Myślę, że jest ona mniej oceniająca od heteroseksualnego społeczeństwa. To również poczucie komfortu i bezpieczeństwa, które czuję wokół innych queerowych osób.

Paula: Też czuję wolność, kiedy jestem w tym naszym małym środowisku. Czuję się zajebiście, kiedy nie muszę się martwić, że jakiś typ się na mnie patrzy i zaraz do mnie podleci, bo wyglądam na 100% hetero. I to jest fajne. Niektórzy ludzie hetero strasznie nas krzywdzą i mega mnie to smuci. Wszystkim mam ochotę przywalić, wszystkim po kolei wytłumaczyć – nikt nie chce twoich dzieci, twojego męża, twojej żony. Po prostu chcemy się dobrze czuć.

 

DOBROMIŁA HADA-JASIKOWSKA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Jestem Dobro jestem artystką, jestem niebinarną lesbijką. Zostaję w Warszawie tak długo, jak będzie dla mnie miła. Mam w życiu Towarzysza/Partnera – Bratnią Duszę, z która od wielu lat podróżuję, mieszkam i tworzę.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Wciąż oswajam się z byciem sobą, jaką jestem teraz. Bycie lesbijką niefortunnie znam jako strach, bycie kobietą także. Miałam w sobie też wiele, wiele złości na środowisko, w którym się wychowywałam. Poczucie ulgi i absolutnej wolności przyszło do mnie razem z coming outem. Miałam wrażenie jakby jakaś bogini świata oddała mi moją nastoletniość. Jakby moje życie wreszcie zaczęło scalać się ze sobą tak jak maluje się horyzont, gdy widzimy go z bardzo, bardzo daleka. Wypowiadane do rodziny słowa nagle zaczęły mnie zmieniać, jakbym tym wyznaniem wypowiadała zaklęcia. Moje nogi stąpały kilka centymetrów nad ziemią. Towarzyszyła mi ulga i wiatr we włosach, wtedy ogolonych na zero.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Zdecydowanie bardziej kocham siebie jako tą/to Dobro, którą poznaję teraz. Jestem dumna z drogi i transformacji, jaką przeszłam, wszystkich i obecnej terapii, z moich przyjaciół i bliskich, którzy/które wiedziały, zanim ja wiedziałam. Dopiero zaczynam trzymać za rękę siebie z przeszłości myślę, że duma przyjdzie. I pójdziemy razem na randkę.

 

JAGODA S

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Mam na imię Jagoda i jestem spod zodiakalnego znaku raka. Interesuję się sztuką, zwłaszcza teatrem i musicalem oraz sztuką słowa. Moi znajomi opisują mnie jako raczej otwartą i pozytywną osobę, więc i takim człowiekiem staram się jak najbardziej być. Podobno gdybym byłx zwierzęciem, to byłaby to papuga. [śmiech]

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Identyfikuję się jako osoba niebinarna, dlatego przez długi czas „skakałxm” między określeniami, które mogłyby jak najlepiej oddać moją orientację. Bardzo długo żyłxm w przekonaniu, że lesbijki to stricte kobiety kochające kobiety, a tak naprawdę jest to określenie znacznie szersze, bo tłumaczy pociąg nie-mężczyzn do nie-mężczyzn, więc zawiera również osoby niebinarne. Wstrzymywał mnie też mega długo comphet i wrażenie, że „ej, przecież podoba mi się ten celebryta/byłxm w związku z mężczyzną/lubię tę i tę postać męską”. Od mniej więcej pół roku czuję się komfortowo z mianem lesbijki. Utwierdziły mnie w tym moje najświeższe związki. Chciałabym bardzo, żeby głośniej mówiło się o byciu lesbijską nie tylko w kontekście dwóch kobiet. To mogłoby pomóc młodym osobom, takim jak ja, które boją się użyć tego terminu z obawy, że nie wpasują się do społeczności, albo że są fałszywe, bo podoba im się aktor, chociaż tak naprawdę nie czują prawdziwego pociągu do mężczyzn.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Bycie lesbijką jest dla mnie dumą, tożsamością, którą w końcu odważyłam się zaakceptować. W byciu lesbijką najbardziej lubię inne lesbijki jako społeczność – do tej pory spotkałam głównie świetne osoby, z którymi dzielę wiele podobnych doświadczeń.

ENG

GABE

Who are you? How do you identify?

My name is Gabe, I am lesbian. It took me a long time before I started saying it. The path to self-identification was long and unpleasant. I think that lesbians feel their gender differently than gays do, when you take lesbian literature, for example. Lesbian perception of sex is extremely unique, because culturally lesbianism is seen as a very strong break from the norm, because women were supposed to be always dependant on men. This norm is broken differently than in case of gay men, thus they perceive their identity in a totally different way.

What does being lesbian mean to you?

It was extremely difficult for me to realize that I were a lesbian because of the culture and the society that we live in. I came out first in the secondary school. Then I decided I were bisexual only to later return to being lesbian. Unfortunately, I am one of those lesbians who had very bad experience with men. This also makes my journey as a lesbian more difficult, because I often hear that my identity is a result of some kind of trauma. This is how strongly discredited it gets. I hear that once I work through this, then I will return to normality, to the norm, and I will be able to be with a man, because this is what women are for. This is the forced heterosexuality that still is somehow very well nested in your subconsciousness and bites you. You suddenly see that you are really trying so very often to win male attention, to be accepted by men, because this is how the world was presented to us when we were little. Sometimes it is also difficult for us to tell apart when culturally we want the man to say ‘you’re ok’ and when we want to live with him, to have a romantic relationship with him. And later, many of us sit at night and read this famous document Am I a Lesbian and think ‘Oh, God!’ and it is a lesbian ritual of sorts. [laughs] It is a far more challenging path than in case of gay men, because for them it is way easier to free themselves, to say they are not into women, because nobody presented them being with a woman in a way we were presented being with a man. The word lesbianism has a very strong sexual connotation and for a long time it sounded really deplorably to me, as if it was sleazy. It is trying to corner us somehow, to make us into a porn category. Only when I started using it myself, I warmed to it, accepted it as a regular word, an adjective to describe us.

What do you like most about being lesbian? Do you feel lesbian pride?

Of course, I feel lesbian pride. It is very rare to have any contact with older queer people, which is a shame, because it is incredible to read or listen to older lesbians. They show us a little that there is some hope, that you can have a normal life, that you don’t have to renounce yourself, that you can find happiness and live in a relationship that you wished for. And this is also a completely different situation than in case of gay men, especially in the West. They lost an entire generation. Our community misses these grannies and grandpas who could guide us. Lesbians are also invisible: there are so few of us in the media. I think that anybody would be able to name recognizable gays, in music, pop culture or politics, generally in public life, but not us, not lesbians, we are simply non-existent. So, we need to speak loud and clear about this, to overcome the shame and feel proud to be lesbian. Especially that the path to self-realization for lesbians is really difficult. This whole self-realization journey in general is some kind of pride, the fact that you took this journey and succeeded! Whenever I see around me someone saying she is a lesbian, it warms my heart, the fact that we are here and we say that we are lesbians.

 

KASIA GAUZA

Who are you? How do you identify?

My name is Kasia and I am a software developer. Since September I have been living as an expat in Göteborg with my family, my wife Alex and my son, Staś. I am a proud transgender lesbian.

What does being lesbian mean to you?

I won’t say anything revealing. In everyday life being lesbian means simply living with the person I love.

What do you like most about being lesbian? Do you feel lesbian pride?

For me pride means feeling no shame about my psychosexual identity. Transgender people don’t have it easy in life, especially in Poland. I think we might be the most despised group of all the colours of the rainbow. On top of that, not everybody we meet wants to understand that transgender women can also be lesbians. They can. I am a proud lesbian in a relationship with a woman, we are a happy family, we bear witness.

 

IKA GRABON

Who are you? How do you identify?

I am a non-binary lesbian. I am a SW developer, in my free time I enjoy the woods and read.

What does being lesbian mean to you?

There is no other option for me. Since I can remember I have been imagining my life with a partner, from my earliest days I always had female and non-binary crushes, and with this kind of person I want to build my life.

What do you like most about being lesbian? Do you feel lesbian pride?

I am proud that I am living my life true to myself and I am still alive. What I like? Closeness, partnership in relationships, shared activism, adopting pets.

 

AGNIESZKA WAĆ

Who are you? How do you identify?

Agnieszka, city guide in Cracow, a SW developer.

What does being lesbian mean to you?

For me it is a sexual orientation which is not my everyday concern. It is not something I think about, for me it is something normal. I am privileged to come from a big city, to be a mature, independent woman. If I feel like holding hands with my partner, I do, if I want to kiss her, I do. When outside, I behave like most heterosexual couples, not thinking about my orientation. I only start to have a problem when I want to handle some formalities, e.g. some official matters, when we do tax returns as a household, or when you suspend your business license and cannot get social security coverage from your partner. Then you get a crash course in Polish reality, and I start to feel that my orientation is important to the Polish state. This is when me being a lesbian has a different dimension.

What do you like most about being lesbian? Do you feel lesbian pride?

I don’t feel pride, I feel relief. When I look at the heteronorm in Poland, I am glad that I am with a lez.

 

AGATA GRZYBOWSKA

Who are you? How do you identify?

Most of all I am a person, I identify as Agata Grzybowska.

What does being lesbian mean to you?

The term lesbian is just one of the labels, and it is very limiting. It assumes that there are only two genders, and I believe there are so many more. So, it is not compatible with my identity, although I sometimes juggle with these terms. If, however, I sometimes refer to myself as to a lesbian, then it is purely on the political level.

 

JAGODA JOBDA

Who are you? How do you identify?

I am a chick, a hen, a duck, sometimes an otter, although mainly I’m a dik-dik. My last 10 years I have dedicated to culinary art in every shape and form, mainly so that I could finally realize that what I wanted to do most was perfume. I was born and raised in Sady Żoliborskie (Warsaw) and I know very well what the fruit of each and every tree there tastes like.

What does being lesbian mean to you?

It is hard for me to say what it means to be yourself.

What do you like most about being lesbian? Do you feel lesbian pride?

I like these moments when I like myself.

 

HALEY HODGES and PAULA IZDEBSKA

Who are you? How do you identify?

Haley: I’m Hayley, an American student in Poland. I study international relations. My first year I spent in Israel, the second one – here.

Paula: I am Paula, I am always studying, I get quickly bored with everything, and that’s that.

What does being lesbian mean to you?

Paula: Freedom.

Haley: Being free from the typical, heteronormative society. I don’t dress and I don’t behave the way men like, so I can be myself.

What do you like most about being lesbian? Do you feel lesbian pride?

Haley: I enjoy being part of the queer community. I think it is less judgemental than the heterosexual society. It means also the sense of comfort and safety that I have when I am around other queer people.

Paula: I also feel free when I am in this tiny little community of ours. I feel fucking great, when I don’t have to worry that a bloke is checking me and will approach me, because I look 100% heterosexual. And this is great. Some heterosexuals are really unfair to us, it makes me sad. I wanna punch them all in the face, tell each and every one of them: hey, I don’t want your kids, your husband, or your wife. We just want to feel good.

 

DOBROMIŁA HADA-JASIKOWSKA

Who are you? How do you identify?

I am Dobro, an artist, a non-binary lesbian. I will be living in Warsaw for as long as it is nice to me. I have a Companion/Partner in life, my Soulmate with whom I have been travelling, living and doing art for years.

What does being lesbian mean to you?

I am still learning to be with me, with who I am now. For me being a lesbian, as well as being a woman is sadly connected with fear. I also used to have really a lot of rage against the community I was brought up in. The sense of relief and absolute freedom came to me once I decided to come out. I felt as if a goddess of this world returned me my teenhood.  As if my life finally started to consolidate, just like you paint the horizon when you look at it from far, far away. Suddenly the words I was saying to my family started to change me, as if my confession was a magic charm. My feet were suddenly a few inches above the ground. I felt relief, wind in my hair, the hair that I had shaven off at the time.

What do you like most about being lesbian? Do you feel lesbian pride?

I definitely love myself more as this Dobro that I am getting to know now. I am proud of the journey and the transformation that I have completed, my all previous and my current therapy, my friends and family who knew even before I did. Only now I begin to hold hands with me from the past, I think the pride will come. And then we’ll go on a date.

 

JAGODA S

Who are you? How do you identify?

My name is Jagoda and I am a Cancer. I am into arts, especially theatre, musical theatre and the art of words. My friends say I am a rather open, positive person, and this is who I am trying to be as best as I can. If I were an animal, I would be a parrot. [laughs]

What does being lesbian mean to you?

I identify as a non-binary person, this is why for a long time I was switching between terms that would represent my orientation best. For a long time I used to believe that lesbians are only women who love women, while in fact this term is much broader, because it explains attraction of non-men to non-men, thus it also includes non-binary people. What held me back for a long time was comphet and the feeling that ‘hey, I like this celebrity/I was involved with a man/I like this or that male character’. For roughly past six months I have been comfortable with the term lesbian. My latest relationships have proven me right. I would really like to hear more about being lesbian not only when referring to two women. This could help young people like me, people who are afraid to use this term because they fear they would not fit into the community or who are insincere, because they like an actor, although they don’t really feel any real attraction to men.

What do you like most about being lesbian? Do you feel lesbian pride?

For me being a lesbian means pride, an identity that I finally dared to accept. In my being a lesbian I like other lesbians as a community best. So far, I have met mainly fantastic people with whom I share a lot of similar kinds of experience.