100LESB.COM
30-39


grafika: Kaja Kusztra

1. Wiktoria Jakubowska, fotografia: Magda Mos
2. Ola Kamińska i Kasia Szenajch, obraz: biedrzysko
3. Asia Kosmoska i Karolina Łajszczak, fotografia: Kasia Szenajch
4. Olka, Karola i Olek, fotografia: Kasia Szenajch
5. Kinga, obraz: Kasia Tyszkiewicz
6. Karolina Kędziora, obraz: Martyna Gart
7. Maja Korzeniewska, fotografia: Kasia Szenajch

WIKTORIA JAKUBOWSKA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Perkusyjna, flecistka, absolwentka Akademii Muzycznej we Wrocławiu na wydziale jazzu. Inspirację czerpię z skrajnie różnych gatunków muzycznych, łącząc je. Na co dzień możecie mnie usłyszeć z artystami takimi jak KARAŚ/ROGUCKI, Kasia Lins, Paulina Przybysz czy Ralph Kaminski. 

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Nieodłączną częścią mojej osobowości.

 

OLA KAMIŃSKA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Jestem lesbijką i cis kobietą. Razem z moją przyjaciółką Agatą Wnuk tworzę inicjatywę Girls* to the Front, w ramach której organizujemy koncerty dziewczyn i osób queer, prowadzimy warsztaty i wydajemy feministyczno-queerowego zina. Kończę doktorat, prowadzę zajęcia w Ośrodku Studiów Amerykańskich na Uniwersytecie Warszawskim i jestem stypendystką Fulbrighta. Piszę, gram na basie i jestem DJ-ką.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

To jedna z najważniejszych części mojej tożsamości. To oczywiście przede wszystkim orientacja seksualna, ale też coś, co bardzo ukształtowało sposób, w jaki postrzegam świat. Na pewno bycie lesbijką i wychowanie w homofobicznej Polsce było i wciąż jest dla mnie bardzo trudne, ale dało mi też niesamowicie dużo wolności. Kiedy zorientowałam się, że i tak nigdy nie wpasuję się w heteronormatywno-patriarchalne wymagania, mogłam na nowo przemyśleć i ustalić, jakie zasady i wartości są dla mnie ważne. Nauczyło mnie to kwestionowania norm, otwartości, empatii i wrażliwości na różne formy wykluczenia.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Jestem dumną lesbą i bardzo się cieszę, że mogę o tym mówić wprost. Wychowałam się w religijnej i raczej tradycyjnej rodzinie, chodziłam do katolickiego gimnazjum, więc droga do akceptacji, a potem dumy nie była prosta. Czuję dumę z historii osób LGBTQ+ i z całej queerowej społeczności, której jestem częścią. W byciu lesbijką lubię wspomnianą już wolność i życie na własnych zasadach. Poza tym – bardzo lubię też być dziewczyną Kasi!

 

KASIA SZENAJCH

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Jestem fotografką, DJ-ką, gram na perkusji i gitarze w zespołach post-punkowych. Na co dzień pracuję w IT. Mieszkam w Warszawie z moją rodziną: dziewczyną Olą Kamińską i piesiem Bobi Kluską. Wymyśliłam projekt 100lesb.com.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Wolnością i wielką przyjemnością.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Zawsze czułam lesbijską dumę, a teraz dzięki 100lesb.com to uczucie się nasiliło.  

 

ASIA KOSMOWSKA i KAROLINA ŁAJSZCZAK

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Asia: Jestem przyszłą psychoterapeutką, pasjonującą się fotografię analogową i true crime stories. Kiedy nie siedzę z głową w książkach, smyram psa Lucka i gotuję pyszne rzeczy. 

Karolina: Jestem kochająca partnerką, wspierającą siostrą, wyrodną córką, a także młodą lekarką, która niedawno uzyskała tytuł specjalistki psychiatrii. 

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Asia: Zaakceptowanie tej części mojej tożsamości zajęło mi trochę czasu. Wierzę, że bycie lesbijką sprawiło i cały czas sprawia, że nieustannie rozwijam swoją wrażliwość na siebie i innych.

Karolina: Nie myślę o tym często, mimo że to ważny kawałek mnie. To moja norma, moja wrażliwość i odwaga, również trud, szczególnie w relacji z rodzicami.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Asia: Czuję dumę, kiedy widzę, ile zmieniło się na lepsze dla lesbijek żyjących w Polsce  od czasów, kiedy byłam nastolatką, mimo że ostatnie lata są trudne. 

Karolina: Jeśli czuję dumę, to raczej siostrzaną niż lesbijską. A w ostatnich latach równie często czuję siostrzany gniew.

 

OLEK, KAROLA i OLKA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Ola: Ja jestem Ola

Karola: Ja jestem Karolina. Mieszkamy razem w Warszawie i wychowujemy 2,5-letniego Olka.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Karola: Dla mnie bycie lesbijką to bycie sobą, czyli bycie autentyczną, mogącą kochać kogo chcę, żyć jak chcę, na własnych warunkach i bycie po prostu szczęśliwą.

Ola: Tak jest, dokładnie! Jestem drugą połówką…

Karola: …więc nie możesz się nie zgadzać. [śmiech]

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Karola: Ja najbardziej w byciu lesbijką lubię to, że mam w domu drugą kobietę i…

Ola: …i to jest przyjaźń przede wszystkim.

Karola: Tak i zawsze się śmiejemy, że mam dwa razy większą garderobę, dwa razy większe możliwości.

Ola: Możemy się wymieniać ubraniami.

Karola: Poza tym obie mamy kobiecą intuicję. I często w taki bardzo romantyczny, symboliczny, ale też kreatywny i spontaniczny sposób podchodzimy do siebie i do tego, co nas otacza i jakie wydarzenia w naszym życiu się wydarzą. Nie wiem, czy mogłabym to dostać, gdybym nie była lesbijką. A tak przynajmniej mam partnerkę, przyjaciółkę, kompana do podróży i do życia.

Ola: [śmiech] Wyjęła mi to z ust! Wszystko powiedziała Karola to jest głównie to, że mam partnerkę, która jest przede wszystkim najlepszą przyjaciółką…

Karola: Oprócz związku tworzysz przyjaźń.

 

KINGA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Jestem Kinga – studentka, członkini Krytyki Politycznej.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Bycie lesbijką to dla mnie bycie kobietą, która tworzy rodzinę z kobietą.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

W byciu lesbijką najbardziej doceniam sam fakt tworzenia bliskiej, głębokiej i partnerskiej relacji z kobietą. Czy czuję lesbijską dumę? Tak, ale ta duma to dla mnie przede wszystkim pełna akceptacja samej siebie i brak poczucia dyskomfortu, kiedy opowiadam otoczeniu o swojej partnerce.

 

KAROLINA KĘDZIORA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Jestem prawniczką w organizacji pozarządowej, gdzie zajmuję się przeciwdziałaniem dyskryminacji. Jestem też DJ-ką i obecnie przygotowuję muzykę do spektaklu teatralnego. Jestem matką trzynastolatka i od 5 lat partnerką transchłopaka. Moja queerowa rodzina przyjaciół daje mi siłę i wsparcie, którego potrzebuję, żyjąc w Polsce jako lesbijka.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Bycie lesbijką to część mojej tożsamości. Jest ściśle związana z feminizmem, który dał mi odwagę, by żyć w zgodzie ze sobą. Pomimo refleksji na temat płynności orientacji seksualnej i wiązania się z osobami niezależnie od ich płci, chcę nazywać się lesbijką. Ta „etykieta” daje mi poczucie wspólnoty z kobietami, wolności w odkrywaniu siebie i zakorzenia w niezgodzie na patriarchalne relacje. 

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Po prostu lubię być sobą, a to miks różnych moich tożsamości. Za mną dużo trudnych decyzji, więc tym bardziej doceniam uczucie bycia we właściwym miejscu. Jestem dumna, że udało mi się tego dokonać.

 

MAJA KORZENIEWSKA

Kim jesteś, jak się identyfikujesz? 

Społecznica – wolę to określenie niż aktywistka – wciąż niezmęczona, choć czasem sfrustrowana brakiem efektów czy cofaniem się… Lesbijka* polityczna, feministka, syndykalistka, antykapitalistka, antyfaszystka… Bliskie jest mi spojrzenie całościowe, uważam, że nie da się walczyć o wycinek sprawiedliwości (można skupiać uwagę), o adopcję dzieci przez pary jednopłciowe czy małżeństwa jednopłciowe, zapominając o problemach nierówności społecznych, migracji, kobietach, o osobach trans, osobach ze specjalnymi potrzebami, o rasizmie, klimacie… Po prostu trzeba być odpowiedzialnym. Staram się. Urodziłam się i przez kilkadziesiąt lat mieszkałam w Warszawie, ale teraz tam jest dla mnie za głośno, za szybko, za wiele… I dzisiaj jestem szczęśliwą bielszczanką.

Czym jest dla Ciebie bycie lesbijką?

Dla mnie to przestrzeń wolności. Przestrzeń, która jest wyzwaniem dla patriarchatu i łączy się z feminizmem. Wiem, że są osoby z tęczowej społeczności, których celem jest asymilacja i bycie „normalnym”. Dla mnie „Lesbijski* pocałunek to rewolucja!”, jak powiedziała jedna z uczestniczek Kongresu EL*C w Kijowie w wideoperformansie Moniki Rak.

Co najbardziej lubisz w byciu lesbijką? Czy czujesz lesbijką dumę?

Mam problem z hasłem „duma”, wolę określenie „godność”. Przyjmuje się, że orientacja jest z urodzenia – można ją odkrywać w ciągu życia – i jak innym przynależą mi wszelkie prawa, szacunek, traktowanie z godnością. Ale jeśli w coś nie włożyłam wysiłku, to nie mam powodu, aby być z tego dumna – jestem przywiązana do tradycyjnej definicji tego pojęcia. Tak samo jak nie jestem dumna z bycia Polką tylko z racji urodzenia. Pewnie to moje przewrażliwienie, ale za blisko mi tu do wyższościowych przekonań… Ale bywam dumna z przedsięwzięć, które robię na rzecz społeczności LGBTQ+.

ZAKOPANY KRAJOBRAZ

ZAKOPANY KRAJOBRAZ

Pokaz pracy laureackiej 2. edycji Programu Wsparcia Środowisk Twórczych

Dowiedz się więcej